niedziela, 27 października 2013

Okładka na zeszyt...

Witajcie!
Moja fascynacja odbudowaną "przyjaźnią" trwa nadal.
Dziś rano nie mogłam spać, na stronach bloga czarymaryzmaterialu.blogspot.com znalazłam tutek na uszycie okładki np. na zeszyt. Myślałam o tym od dawna, gdyż mój pomocnik (w którym notuję wszystkie potrzebne rzeczy, listy zakupów, plany zajęć, jakieś inne "ważne" rzeczy, na które brak miejsca w ukochanym kalendarzu) jak co roku w okolicy listopada wygląda... mówiąc delikatnie... fatalnie. Noszenie go w torebce, a już napewno wyciąganie go publicznie na światło dzienne nie należało do przyjemności, więc dziś oto podarowałam mu nowe życie.
Zresztą popatrzcie:


Aby w torebce ładnie pasowało kolor z góry był ustalony...


 A że nigdy nie szyję do końca tak jak pokazuje instrukcja, choć tutek jest super czytelny i ciekawie pokazany, ja zastosowałam jeszcze wypełnienie coby, nadać miękkości i tak miekkiej okładce :D
Chodziło mi po głowie przepikowanie, ale ... może następnym razem...

... i jak? podoba się Wam?
Mnie .. dużo bardziej niż przed ...
Miłej niedzieli, ja wybywam na słoneczko :D




11 komentarzy:

  1. Przyjaźń kwitnie, okładka piękna. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie! Zeszycik dostał ubranko na zimę :) Bardzo pomysłowo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie bomba! Sama używam takiej okładki. Twoja wyszła prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Milutko i mięciutko się zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
  5. To pierwszy wpis o zbawiennej sile słoneczka będzie?
    Buziolki:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna okładka:)
    Serdecznie i ciepło pozdrawiam-Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie,że się podoba:)świetna okładka :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna i przyjazna dla oka okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam wszystkim i każdej z osobna, nie spodziewałam się, że moje "debiuty" krawieckie przymiecie tak cieplutko! A co ja igieł na łamałam, jednak myśl - to przecież zabawa i przyjemność ma być ...sprawia, że rzeczywiście tak jest. Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń

Skoro już tu jesteś - pozostaw komentarz. Nie bądź przypadkowym gościem... ale gościem mile widzianym. Słowa pochwały czy krytyki mogą stanowić bodziec, by zrobić coś..., a ja robię to COŚ dla siebie, ale i dla Ciebie trochę też.